Moje wspomnienia z Bielucha
Naturalne, Zdrowe, Smaczne.
Taką wizję jakości produktów zaproponowaliśmy dla naszej spółdzielni. I jest ona cały czas realizowana. Na zdjęciu obok, degustacja naszych produktów na dożynkach, przez najmłodszych klientów, widać że smakują.
W produkowaniu takich produktów pomagały nam doroczne Targi Mleczarskie, organizowane przez KZSM w Warszawie. Targi te zdobyły rangę największych i jedynych Targów Mleczarskich w Polsce a były organizowane od 1992 roku. Odbywały się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie pod nazwa Mleko Expo. Podczas tych targów przeprowadzano konkursy na najlepszy produkt mleczarski w poszczególnych asortymentach , które były nagradzane statuetkami, medalami. Ponadto przyznawano Puchary dla Super produktów mleczarskich roku w kategoriach natura, innowacyjność, opakowanie, marka.

Ocenę dokonywała komisja ekspertów w skład której wchodzili naukowcy i niezależni praktycy. Spółdzielnia Mleczarska z Chełma na początku nie punktowała, uznanie komisji zaczęła zdobywać dopiero od 1995 roku, kiedy po raz pierwszy wystawiła serek Bieluch i ta passa trwa do dzisiaj. przez te lata zdobyliśmy praktycznie wszystkie możliwe medale i wyróżnienia i to nie tylko za serek ale także za jakość większości naszych produktów. Ponadto mimo że byliśmy tylko średnią mleczarnią jako jedni z pierwszych, wprowadziliśmy technologie innowacyjne i nowe produkty: Frajda, Ufo, Smakosz i inne. Nazwa targi nie jest adekwatna do tego co na nich się dzieje. Tam się nie podpisuje umów nie sprzedaje towarów. Bardziej można powiedzieć że jest to wystawa, promocja, prezentacja produktów i możliwość zaprezentowania ich walorów. Do Targów Mleczarskich w Warszawie, przywiązywaliśmy dużą wagę, ze względu na możliwość konfrontacji z najlepszymi i największymi mleczarniami w kraju. Możliwość spotkania się z handlowcami z całej Polski a często z zagranicy. Ponadto nasze stoisko było licznie odwiedzane przez Warszawiaków. Z tych spotkań przywoziliśmy multum wniosków, pomysłów co poprawić z czego zrezygnować, opinii o naszych produktach, za co nas chwalą za co krytykują. Nie mniej ważna była możliwość wymiany informacji z przedstawicielami nauki oraz firmami z otoczenia mleczarstwa. Po takich wyjazdach wiedzieliśmy co należy zmienić co poprawić w naszej działalności.
Osobiście miałem okazję spotkać się i porozmawiać z kilkoma Ministrami Rolnictwa: Artur Balas, Adam Tański, Jacek Janiszewski Andrzej Lepper, Jarosław Kalinowski, Marek Sawicki, Stanisław Kalemba.
Janusz Mojak na zdjęciu dyskutuje ze Stanisław Kalemba
Wymienię tylko kilka wyróżnień otrzymanych na tych targach:
2006 rok Statuetka za Najwyższa Jakość dla zestawu serków, Bieluch naturalny, waniliowy, ananas z musli, jabłko i gruszka z musli.
2007 rok Statuetka Najwyższa Jakość i Mleczny HIT dla mleka świeżego 2% Nadbużański Dzban.
2008 rok Puchar Super Produkt, najlepszy z najlepszych w kategorii opakowania dla twarogu Bieluch. Statuetka Najwyższa Jakość dla Śmietan Bieluch. 2009 rok Puchar Super Produkt w kategorii marka dla zestawu produktów pod marką Bieluch. Statuetka Najwyższa Jakość dla Twarogów Bieluch.
2010 rok Puchar Ministra Rolnictwa Marka Sawickiego za WYSOKĄ JAKOŚC PRODUKTÓW. Statuetka Najwyższa Jakość dla Jogurtu Nadbużańskiego 9%, Puchar Super Produkt dla masła extra Bieluch w kategorii opakowanie.
2011 rok Puchar KZSM i tytuł Mleczarski Producent 20 lecia, najwyższej jakości. Statuetka Najwyższa Jakość za serek naturalny Bieluch Lekki.
2012 rok Statuetka Najwyższa Jakość dla Masła Bieluch
2013 rok Złota Statuetka i Puchar Super Produkt Mleczarski Najlepszy z Najlepszych w kategorii Natura dla Śmietany 18% marki Kuchnia Lubelska.
Przez te kolejne 10 lat cały czas działaliśmy innowacyjnie w zakresie produkcji nowych produktów i w ich promocji. Powstały nowe produkty jak: Mleko Nadbużański Dzban, Bieluch Lekki, Jogurt Nadbużański 9%, Plastry z Bielucha. Produkty pod marką Kuchnia Lubelska. Organizacja dystrybucji handlowej, została rozszerzona o nowe rynki, zatrudniliśmy kolejnych przedstawicieli handlowych przepisując im konkretne rynki. Utworzyliśmy stanowisko specjalisty do współpracy z dużymi sieciami handlowymi. Ponadto współpracując z Fundacją Spółdzielczości Wiejskiej w Lublinie, założyliśmy spółkę korporacyjną ze Spółdzielniami w Tomaszowie i Białej Podlaskiej. Zadaniem jej była promocja i sprzedaż wyrobów tych Spółdzielni na rynku Lubelskim oraz rozszerzenie asortymentu sprzedaży na rynkach poszczególnych Spółdzielni. Prezesem Zarządu został Ireneusz Mróz.
Nie zapominaliśmy o rynku lokalny, Chełma i Lublina. Uczestniczyliśmy w dożynkach, święcie pszczoły w Okszowie, Europejskim Festiwalu Smaku na Starym Mieście w Lublinie
Rozpocząłem ten post od degustacji na dożynkach a zakończę degustacją w Ogrodach Prezydenckich. W dniu 17 maja 2011 roku odebrałem z rąk Pana Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego tytuł Wicemistrza Krajowego w kategorii Firma, dla Spółdzielni Mleczarskiej Bieluch w Chełmie , przyznany w ramach ogólnopolskiego konkursu Agro Liga 2010.
Uroczysta Gala miała miejsce w Ogrodach Prezydenckich, gdzie przedstawiciele naszej Spółdzielni mieli możliwość, zaprezentowania naszych wyrobów i przeprowadzenia degustacji. Szczególnie nasze nowości i przygotowane z nich przekąski, cieszyły się sporym zainteresowaniem.
W tym opisanym okresie, do działań promocyjnych Bielucha dołączyli kolejni pracownicy. Beata Adamczyk, Artur Celiński, Bartek Górecki, Michał Mroczek, Ireneusz Mróz. Do tego członkowie Rady Nadzorczej a szczególnie jej przewodniczący: Teresa Dzius i Marian Ogórek.
Na zakończenie tradycyjnie refleksja. Czy Bieluch, bez promocji, reklamy, nawiązania bezpośredniego kontaktu z klientem, uzyskał by taką pozycję na rynku i w sprzedaży jak teraz.
Czy Spółdzielnia Mleczarska Bieluch w Chełmie, nie inwestując w innowacyjne produkty, nowe marki, utrzymała by się na rynku.
Opozycja w spółdzielni, często miała inne zdanie; Uważała że Bieluch jest tak dobrym produktem że sam się wypromuje, nie potrzebne promocje, reklamy i dodatkowych marek.
Moje zdanie ,zawsze to powtarzałem że wszystko się zmienia, trzeba iść do przodu, jak staniemy to znaczy się cofamy. Taka firma jak Bieluch powinna dbać o stały kontakt z klientem, on oczekuje nowości, informacji w różnych formach, o produktach o firmie. Jak tego nie ma, to traci zaufanie do firmy.
Co wy na to. Proszę o komentarze.
Waldemar Skibiński